logo
Warsztaty prawidłowego i skutecznego komunikowania się z dzieckiem.
logo
To dziwne ale najważniejszą umiejętnością w komunikacji między ludzkiej jest umiejętność milczenia. Tylko milcząc można nauczyć się słuchać. A po długim treningu wsłuchiwania się w siebie, można usłyszeć drugiego człowieka - zamiast własnych planów i pomysłów.



Pewien nauczyciel nauczył się na własnej skórze, popełniając wiele błędów, być mądrym i wyrozumiałym wychowawcą. Oto jeden z jego błędów:

Był dyrektorem szkoły, kiedy jakiś chłopiec przyszedł powiedzieć, że chciał się przenieść do innej szkoły.

- Czemu, synu? Co się dzieje? Co sprawia, że jesteś nieszczęśliwy? Twoje oceny są dobre.

- Nic się nie dzieje, proszę pana. Po prostu chcę odejść.

- Czy chodzi ci o nauczycieli? Czy jest jakiś nauczyciel, którego nie lubisz?

- Nie proszę pana. Nie chodzi o nauczycieli.

- Chodzi o innych uczniów? Pobiłeś się z kimś?

- Nie. To nic takiego.

- Czy to czesne? Jest za wysokie?

- Nie proszę pana. To też nie to.

Wtedy dyrektor długo się nie odzywał, pewny, że poprzez swoje milczenie skłoni chłopca do mówienia. Nagle chłopiec zaczął ocierać łzy z oczu. Dyrektor wiedział, że wygrał.
Swoim największym, najbardziej pełnym zrozumienia tonem powiedział:
- Płaczesz bo coś cię trapi, prawda?

Chłopiec przytaknął.

- Cóż, zatem powiedz mi, czemu płaczesz.

Chłopiec spojrzał wprost na dyrektora i powiedział:

- Bo mi pan zadaje te wszystkie pytania.

Anthony de Mello –
"Modlitwa żaby"



Ale kogo tu słuchać, skoro ”dzieci i ryby głosu nie mają”!?


Rodzina przyszła na kolację do restauracji. Kelnerka przyjęła zamówienie od dorosłych, a potem zwróciła się do siedmiolatka.
- A ty co zjesz? - zapytała.

Chłopiec popatrzył lękliwie dookoła stołu i powiedział:

- Chciałbym hot doga.

Zanim kelnerka zdążyła zanotować zamówienie, włączyła się matka:

- Żadnych hot dogów - powiedziała - Proszę mu przynieść stek z ziemniakami i marchewką.

Kelnerka ją zignorowała.

- Chcesz ketchup czy musztardę do hot doga? - zapytała chłopca.

- Ketchup – odpowiedział chłopiec.

- Zaraz podam. - powiedziała kelnerka ruszając w stronę kuchni.

Po jej wyjściu zapanowała pełna zdumienia cisza. W końcu chłopiec spojrzał na wszystkich obecnych i powiedział:

- Wiecie co? Ona uważa, że jestem prawdziwy!

Anthony de Mello –
"Modlitwa żaby"



©2013 przez Adam Modrzejewski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i realizacja: Inpero Sp. z o.o..